Uroda +50

piątek, 17 marca 2017

Mateusz Grzesiak

7 rzeczy, które nauczyły mnie najwięcej w życiu
1. Konfrontowanie się z problemami.
To musi być numer jeden, bo on daje najwięcej. Żyjemy w kulturze, która mówi o łatwym i przyjemnym życiu, ale to tylko jedna strona medalu. Brakuje tej drugiej – radzenia sobie z cieniem. Dosłownie nie ma dnia, gdy nie uczyłbym się akceptować czegoś, co jest dla mnie trudne. Gdy się czegoś boję, idę tam, by nauczyć się smoka.
2. Podróże.
By doświadczać nowego, trzeba przestać robić i oglądać stare. Byłem w ponad 100 krajach i podsumowując, spędzam tyle czasu poza Polską, co w niej. To kształci, bo pokazuje inną kuchnię, inne zwyczaje, inne zachowania i pozwala budować siebie większego. Obserwuj świat: innych, rodzinę, konkurencję, ludzi, otoczenie. Dzięki wiedzy, empatii, rozumieniu trendów i świadomości otoczenia jesteś w stanie podejmować lepsze decyzje.
3. Relacje z kobietami.
Mężczyzna bez kobiety nie urośnie! Gdy to zrozumiałem, każda partnerka, z którą byłem, stawała się nauczycielką. W prawdziwych relacjach nie można nic ukryć, udawać, opadają maski. Nie ma grania ani pokazywania się od tylko najlepszej strony. A wtedy można najbardziej urosnąć.
4. Kursy i szkolenia.
Mimo bycia w tym zawodzie kilkanaście lat nie wyobrażam sobie przestać się szkolić. Na świecie jest tylu wspaniałych i mądrych nauczycieli, że szkoda by było zatrzymać się na własnym poziomie rozwoju. Rocznie – minimum miesiąc poświęcam na szkolenia samego siebie! Świat nieustannie się zmienia. To, co kiedyś działało, dziś już nie wystarcza. A to, co było dobre wcześniej, już takie nie jest. Dlatego nieustannie pracuj na to, aby teraz być inteligentniejszym niż kiedyś.
5. Prowadzenie firmy.
To nauka przywództwa. Jesteś odpowiedzialny za innych, wiesz, że jak coś popsujesz, to konsekwencje spadną też na nich, budujesz relacje z klientami i rośniesz dzięki ambicjom i wizjom. Współtworzysz rynek, jesteś widoczny i się starasz. Wyznasz cele, uczysz się planowania, zarządzania, myślenia w kategoriach „my”. Feedback ma konsekwencje.
6. Rodzina.
Mała córka jest lustrem wszystkiego, co jest we mnie w środku. Żona jest efektem mojego podejścia do niej. Decyzja o byciu z kimś, kochania go, poświęcania się mu, myślenia o nim i jego przyszłości to nauka „dobrych energii”: miłości, wiary, spokoju, prawdziwości, elastyczności. To największy balans dla biznesu.
7. Budowanie siebie.
Tworzenie siebie to jedyna droga do samorealizacji. To wyjście ponad świat kulturowych ograniczeń, narodowych stereotypów i rodzinnych schematów. To kreacja własnego życia i nieustanne pytanie siebie samego, kim muszę się stać, by realizować sens własnego życia.

Krzywa wieża

Na hasło  krzywa wieża  , niemal każdy kojarzy tę najsłynniejszą, z  Pizy . Budowla jest zadziwiająca i zna ją niemal każdy.  Przy 55 metr...